Żółwie żywiące się krokodylami

Przeglądając ostatnio wiadomości natknąłem się na ciekawy artykuł dotyczący żółwi, które żywiły się krokodylami. Carbonemys –  tak brzmi łacińska nazwa znalezionego szkieletu – został odkopany w kolumbijskiej kopalni węgla kamiennego. Szczątki ogromnego gada są wielkości małego samochodu, a sama czaszka gabarytami jest zbliżona do piłki z futbolu amerykańskiego.

Kopalnia w której odnaleziono gigantycznego żółwia z przed 60 milionów lat, znajduje się w formacji geologicznej Cerrejon w północnej Kolumbii.

Krewni Carbonemys żyli obok dinozaurów, aczkolwiek byli od nich dużo mniejsi.  Ogromne rozmiary osiągnęły dopiero 5 milionów lat po ich wyginięciu.

Edwin Cadena – jeden z autorów publikacji, jest zdania,  że kombinacja zmian w ekosystemie, w tym mniejsza liczba drapieżników przy większym obszarze żerowania, dostatek żywności i zmiany klimatu razem pozwoliły przeżyć tak wielkim osobnikom.3

Żółwie w dzisiejszych czasach postrzegane są jako bardzo powolni roślinożercy, natomiast gatunki z przed milionów lat miały masywne, potężne szczęki, które umożliwiały  pożywianie się wszystkim wokoło, od mięczaków do mniejszych żółwi a nawet krokodyli.

Dan Ksepka, paleontolog oraz pracownik Muzeum Nauk Naturalnych Północnej Karoliny, sądzi, że dlatego znaleziono tylko jeden okaz tego gatunku, gdyż żółwie tej wielkości potrzebowały bardzo dużego terytorium, aby zdobyć odpowiednio dużo pożywienia do przeżycia.

Źródło:http://news.discovery.com/animals